łucja

Imię i nazwisko
łucja
Lokalizacja
toruń
WWW
http://wieczny-wedrowiec.blog.pl

100% sok pomarańczowy

  • Sobota, 9 października 2010

    • 14:25

      final countdown. ballady i senny kot.

  • Środa, 17 marca 2010

    • 10:21

      okresowo boli brzuch. zaczynam pracę. znowu.

  • Środa, 3 marca 2010

    • 10:13

      znowu padał śnieg. nie mam na chleb.

  • Poniedziałek, 1 marca 2010

    • 09:52

      nie ma chleba, a ja idę na zajęcia do prof. Imańskiej. jestem głodna i przerażona?

  • Sobota, 27 lutego 2010

    • 12:14

      nalot rodziców i woda zamiast mózgu.

  • Piątek, 26 lutego 2010

    • 13:44

      nie palę, za to zakatarzona piszę list motywacyjny.

  • Czwartek, 11 lutego 2010

    • 19:04

      idę odgruzowywać kuchnię.

    • 09:36

      facebook

  • Piątek, 5 lutego 2010

    • 09:08

      piątek pod tytułem "zrobię z Ciebie piękność"

  • Czwartek, 4 lutego 2010

    • 10:19

      coltel i maius, ania.

  • Środa, 3 lutego 2010

  • Wtorek, 2 lutego 2010

    • 15:57

      dominika i herbata. trzeba wziąć się za obiad.

    • 12:05

      mam ochotę na lody czekoladowe z dużą ilością polewy czekoladowej.

    • 12:05

  • Niedziela, 31 stycznia 2010

    • 12:24

      maluję paznokcie. ani rummikub, ani drużyna a nie chcą mi się otworzyć.

    • 11:47

      little miss sunshine soundtrack again

    • 11:42

      może dziś jest lepszy dzień. może nie zawiodę się.

    • 00:04

      czekam na wiosnę jak na zbawienie.

    • 00:04

      podłe nastroje.

  • Piątek, 29 stycznia 2010

    • 23:37

      kochaj mnie. trzy razy dziennie, codziennie.

    • 14:25

      nie poszłam dziś do pracy i łosiu też. słońce schowało się za chmurami.

  • Czwartek, 28 stycznia 2010

    • 20:45

      przeglądam oferty mieszkań. i ceny pierścionków. i mam już dosyć zimy. wiosną wszystko wydaje się łatwiejsze.

    • 20:40

      ale gdyby nie poszedł, też byłoby mi smutno.

    • 20:40

      łoś poszedł na piwo. smutno mi.

    • 11:36

      siedzę na fejsbuku zamiast się ubrać i nie marznąć

    • 11:24

      kaszel, flemch, katar i podwójne flemch. i jak ja mam pracowac?

  • Środa, 27 stycznia 2010

    • 10:57

      do pracy, rodacy!

    • 10:07

      pada śnieg kuwa!

    • 10:01

      ostatnio bez przerwy

    • 10:00

    • 09:53

      koniec z żołądkową gorzką. niech umierają inni.

    • 09:40

      blip co chwilę jest przeciążony, a mi się nie chce iść do pracy.

  • Wtorek, 26 stycznia 2010

    • 09:45

      oglądam "the a team", w każdej wolnej chwili.

    • 09:43

      wódka wczoraj to nie był rozsądny pomysł. chyba dalej mam lekko w czubie.

  • Niedziela, 17 stycznia 2010

    • 15:55

      misplaced childhood i opóźnione autobusy.

  • Poniedziałek, 11 stycznia 2010

    • 23:59

      love actually i rummikub. praca mnie porwała.

  • Sobota, 9 stycznia 2010

    • 11:11

      uuuch, jak ja nie cierpię śniegu!

  • Czwartek, 7 stycznia 2010

    • 22:24

      #perditioncity przed ósmą jest jak najbardziej schizofreniczne i paranoidalne. moje.

    • 22:23

      praca, praca, praca. czasami rummikub - pochłaniacze na całego.

  • Sobota, 2 stycznia 2010

    • 11:19

      raz. dwa. trzy. młynarski.

  • Niedziela, 27 grudnia 2009

    • 23:11

      wszędzie dobrze, ale w trnt najlepiej.

  • Wtorek, 22 grudnia 2009

    • 10:26

      oczy na zapałki i 2ga kawa

  • Niedziela, 20 grudnia 2009

    • 14:09

      łoś odsypia kaca i chęć zapalenia papierosa a ja idę do kuchni zrobić obiad. może ryba w sosie koperkowo-śmietanowym?

    • 13:06

      kiedyś płakałam przez siebie. ostatnio Ty jesteś powodem moich łez.

    • 00:22

      bleach, odcinek 250. a potem spać, do samego rana :)

  • Sobota, 19 grudnia 2009

    • 22:22

      noszę dres i piję piwo.

    • 01:29

      1:29, wypadałoby się położyć.

  • Piątek, 18 grudnia 2009

    • 14:45

      zaraz piętnasta - pora na pierwszego papierosa i sprzątanie. #leń

  • Wtorek, 15 grudnia 2009

    • 11:26

      jedenasta jest przed trzynastą. dziś wstałam przed 11., cud.